Twitter poinformował, że bezterminowe zablokowanie konta Donalda Trumpa wynika z obawy o “dalsze podżeganie do przemocy przez prezydenta USA”. Wcześniej, podobną decyzję podjął szef Facebooka.
Decyzje gigantów technologicznych to pokłosie szturmu zwolenników Trumpa na Kapitol, w trakcie którego zginęło pięć osób. Tłum był częścią wielotysięcznej demonstracji w Waszyngtonie przeciwko rzekomym fałszerstwom wyborczym, odbywającej się pod hasłem “Uratować Amerykę”.
– Budzi to oczywiście bardzo duże emocje. Jednak granicą wolności słowa jest nawoływanie do przemocy. Dlatego zawieszenie konta Donalda Trumpa jako środek doraźny, jest przez nas akceptowane, ale powiem też mocniej, konieczne – podkreślił Marcin Kulasek.
Z drugiej strony gość Adriana Klarenbacha wskazał, że procedury zawieszania lub zamykania kont w serwisach społecznościowych powinny być jasne i przejrzyste, a także poddawane społecznej kontroli.
– Cyfrowi giganci posiadają ogromną władzę i wpływają na nastroje społeczne. Z tego względu powinno być to kontrolowane. Takie reguły mogłyby być wypracowywane na szczeblu Unii Europejskiej – dodał.
Media społecznościowe od wielu lat są głównym kanałem komunikacji Donalda Trumpa z jego zwolennikami. Prezydent USA wielokrotnie ostro krytykował główne amerykańskie media, gdy te publikowały niekorzystne dla niego informacje.
***
Audycja: “Rozmowa PR24”
Prowadzący: Adrian Klarenbach
https://polskieradio24.pl/130/5819/Artykul/2655688,Posel-Lewicy-procedury-zawieszania-kont-w-serwisach-spolecznosciowych-powinny-byc-jasne-i-przejrzyste?fbclid=IwAR3rJJxZrI3363ll0ZeQOwziEB_sfkaerfwnU8so_WOwDCQjU3h9SD_SQTU